Czy Sommarøy naprawdę jest strefą „bez czasu”? Historia wirusowej wioski bez zegarów w Norwegii
W 2019 roku świat uwierzył, że norweska wyspa zniosła czas. Oto co było prawdą, co zostało wyreżyserowane i dlaczego ta wyspa wciąż jest warta podróży.
Na czym dokładnie polegała historia „strefy bez czasu”?
W czerwcu 2019 roku pod szyldem Visit Norway wysłano komunikat prasowy opisujący Sommarøy, małą nadmorską wyspę około 70km na zachód od Tromsø, jako społeczność składającą do norweskiego rządu petycję o uczynienie jej pierwszą na świecie „strefą bez czasu”. Historia zawierała zdjęcia zebrania mieszkańców oraz „przekazania” podpisów przedstawicielom rządu w Oslo. W ciągu kilku dni podchwyciły ją najważniejsze media, w tym BBC, CNN, NPR, Time i The Guardian.
Na pierwszy rzut oka założenie nie było absurdalne. Sommarøy rzeczywiście doświadcza mniej więcej dziesięciu tygodni nieprzerwanego światła dziennego każdego lata, od połowy maja do końca lipca, gdy słońce ani razu nie chowa się za horyzontem. Pomysł, że mieszkańcy przeżywający miesiące bez zachodu słońca mogliby naprawdę zastanawiać się nad sensem noszenia zegarka, to wiarygodna ludzka historia, i właśnie dlatego rozeszła się tak daleko.
Czy petycja była prawdziwa?
Nie. Petycja i zdjęcia mieszkańców wyspy wręczających podpisy urzędnikom rządowym zostały wyreżyserowane jako część kampanii marketingowej Visit Norway, oficjalnej norweskiej organizacji turystycznej. Innovation Norway, organ rządowy odpowiedzialny za Visit Norway, później publicznie przeprosiła, gdy dziennikarze ustalili, że „oddolna petycja” przedstawiona w pierwotnym komunikacie prasowym została zorganizowana przez samą organizację turystyczną, a nie powstała spontanicznie wśród mieszkańców.
Nie oznacza to, że nikt na Sommarøy nigdy nie żartował na ten temat, taką nieformalną rozmowę łatwo sobie wyobrazić na każdej wyspie z całodobowym letnim światłem dziennym, ale zorganizowana petycja, oprawa w formie zebrania mieszkańców i wyreżyserowane zdjęcia przekazania podpisów zostały stworzone na potrzeby relacji prasowej, a nie jako dokumentacja rzeczywistego lokalnego ruchu.
Dlaczego historia rozeszła się tak szybko?
Zbiegły się trzy rzeczy. Po pierwsze, sam fakt astronomiczny jest prawdziwy i naprawdę dziwny dla każdego, kto nigdy go nie doświadczył: miejsce, w którym słońce po prostu nie zachodzi przez tygodnie. Po drugie, komunikat prasowy został napisany i rozpowszechniony jak prawdziwa wiadomość, a nie oczywisty tekst marketingowy, z nazwanymi lokalnymi postaciami i konkretnymi datami. Po trzecie, „wioska chce znieść czas” to typ dziwacznego, chętnie udostępnianego założenia, które rozchodzi się przez międzynarodowe agencje prasowe i media społecznościowe niemal niezależnie od tego, jak dokładnie zostanie po drodze zweryfikowane, zwłaszcza gdy towarzyszy mu uderzające zdjęcie.
Połączenie prawdziwego, dziwnie brzmiącego faktu (stałe letnie światło dzienne) owiniętego wokół zmyślonego, angażującego emocjonalnie haczyka (zorganizowana petycja) to znany schemat wirusowych historii turystycznych, i zadziałał dokładnie tak, jak zamierzono, zanim wyszło na jaw, że wszystko było wyreżyserowane.
Czy Sommarøy naprawdę nie ma dziś strefy czasowej?
Nie. Sommarøy działa według standardowego czasu środkowoeuropejskiego, tak jak reszta kontynentalnej Norwegii, i zawsze tak było. Zegary działają normalnie, promy i autobusy jeżdżą według opublikowanych rozkładów, a sklepy otwierają się i zamykają o ustalonych godzinach, dokładnie tak jak wszędzie indziej w kraju. „Strefa bez czasu” nigdy nie została wprowadzona, ponieważ nigdy nie była prawdziwą propozycją polityczną.
| Sommarøy zniosło zegary i strefy czasowe | Mit. Do dziś działa według standardowego norweskiego czasu, tak jak zawsze. |
| Mieszkańcy złożyli do rządu petycję o zniesienie czasu | Wyreżyserowane. Petycja i zdjęcia przekazania podpisów były kampanią marketingową Visit Norway. |
| Wyspa ma niemal całodobowe światło dzienne latem | Prawda. Mniej więcej od połowy maja do końca lipca słońce w ogóle nie zachodzi. |
| Sommarøy to prawdziwe miejsce warte odwiedzenia | Prawda. Białe piaszczyste plaże, turkusowa woda i krajobraz wysp około 70km od Tromsø. |
Dlaczego słońce o północy sprawiło, że historia była wiarygodna
Polecane wycieczki według pory roku
Wyspy i Fiordy Sommarøy z Tromsø z Lunchem z Łososiem
Lato i słońce o północy. Czterogodzinny wyjazd z Tromsø na wyspy Sommarøy, z lunchem z łososia w cenie.
Wycieczka po Fiordach z Obserwacją Dzikiej Przyrody
Pięć godzin na fiordach wokół Tromsø. Trasa jest nastawiona na krajobraz i obserwację zwierząt.
Ostateczne Polowanie na Zorzę Polarną i Nauka Obywatelska w Tromsø
Zima i noc polarna. Osiem godzin nocnego wyjazdu z Tromsø, z elementem nauki obywatelskiej.
Autentyczna Przejażdżka Reniferami i Podróż przez Kulturę Sami
Czterogodzinne sanie zaprzężone w renifery i spotkanie z kulturą Sami, poza samym krajobrazem fiordów.
Tromsø i okoliczny region, w tym Sommarøy, leżą wystarczająco daleko na północ od Koła Podbiegunowego Północnego, by słońce pozostawało nad horyzontem nieprzerwanie przez tygodnie wokół letniego przesilenia, prawdziwe zjawisko znane jako słońce o północy. Dla każdego, kto tego doświadczył, zwykły rytm, wokół którego zbudowane są zegary, wschód słońca, południe, zachód słońca, po prostu przestaje działać w typowy sposób, co po części tłumaczy, dlaczego pierwotna historia wydawała się prawdziwa, a nie oczywiście zmyślona. Ten sam efekt działa odwrotnie zimą, gdy noc polarna przynosi zamiast tego tygodnie nieprzerwanej ciemności, czyli właśnie okres, który nasze własne przewodniki po tej stronie polecają na obserwację zorzy polarnej.
Czy Sommarøy naprawdę warto odwiedzić, niezależnie od mitu?
Tak, na własnych zasadach. Sommarøy to prawdziwa nadmorska arktyczna wioska około 70km na zachód od Tromsø, znana z białych piaszczystych plaż, turkusowej wody, dramatycznego krajobrazu niewielkich wysp i wolniejszego tempa życia niż w mieście. Leży wystarczająco blisko Tromsø, by zaplanować wycieczkę na pół dnia lub cały dzień, z realną szansą zobaczenia po drodze wielorybów, orłów, reniferów i łosi, w zależności od pory roku.
Dotarcie tam samodzielnie wymaga wynajętego samochodu, ponieważ nie ma bezpośredniego połączenia autobusowego dostosowanego do turystów z ograniczonym czasem. Wycieczka z przewodnikiem na pół dnia zapewnia dojazd, obejmuje lunch z łososiem na plaży i zamienia to, co inaczej byłoby całym dniem samodzielnej logistyki, w uporządkowaną wyprawę na pół dnia z Tromsø.
FAQs
Czy to prawda, że w Sommarøy w Norwegii nie ma czasu?
Nie. Sommarøy działa według standardowego norweskiego czasu, tak jak reszta kraju, i zawsze tak było. W czerwcu 2019 roku oficjalna norweska organizacja turystyczna nagłośniła historię, jakoby mieszkańcy chcieli znieść zegary na czas sezonu całodobowego światła dziennego na wyspie, i wiadomość ta rozeszła się wirusowo na całym świecie. Później okazało się, że „petycja” była wyreżyserowaną kampanią marketingową, a nie prawdziwym oddolnym ruchem, a Innovation Norway przeprosiła za przedstawienie jej jako prawdziwej wiadomości.
Czy Sommarøy naprawdę jest wolne od czasu?
Nie, ale historia, na której się opiera, jest prawdziwa w jednym sensie: Sommarøy rzeczywiście ma około dziesięciu tygodni nieprzerwanego światła dziennego każdego lata, gdy słońce w ogóle nie zachodzi. To właśnie ten prawdziwy fakt astronomiczny sprawił, że zmyślona historia o „strefie bez czasu” była na tyle wiarygodna, że podchwyciły ją BBC, CNN, Time i dziesiątki innych mediów, zanim ktokolwiek sprawdził, czy leżąca u jej podstaw petycja była autentyczna.
Czy petycja o zniesienie czasu w Sommarøy była prawdziwa?
Nie. Petycja i zdjęcia mieszkańców wyspy wręczających ją urzędnikom rządowym w Oslo zostały wyreżyserowane jako część kampanii prasowej Visit Norway, oficjalnego ramienia marketingu turystycznego kraju. Innovation Norway, organ rządowy nadzorujący Visit Norway, później publicznie przeprosiła za przedstawienie chwytu promocyjnego jako spontanicznej wiadomości prasowej.
Dlaczego historia o Sommarøy bez czasu rozeszła się tak szybko?
Ponieważ założenie brzmiało wystarczająco wiarygodnie. Sommarøy rzeczywiście ma stałe światło dzienne przez około dziesięć tygodni latem, więc pomysł, że mieszkańcy mogliby naprawdę chcieć przestać patrzeć na zegarek, na pierwszy rzut oka nie jest absurdalny. W połączeniu z uderzającymi, wyreżyserowanymi zdjęciami i komunikatem prasowym napisanym jak prawdziwa wiadomość, a nie tekst marketingowy, ta wiarygodność sprawiła, że zmyślona petycja obiegła najważniejsze media na całym świecie, zanim została zdemaskowana.
Czy warto odwiedzić Sommarøy?
Tak, ze względu na własne zalety, a nie na mit. To prawdziwa nadmorska arktyczna wioska około 70km na zachód od Tromsø, znana z białych piaszczystych plaż, turkusowej wody i dramatycznego krajobrazu wysp, a nie z czegokolwiek związanego z zegarami. Dotarcie tam samodzielnie wymaga wynajętego samochodu, albo wycieczki z przewodnikiem na pół dnia, która zapewnia dojazd i obejmuje lunch z łososiem.



